Wstając rano o 6.00 spojrzałam na zasłonięte okno. Ostatnio wpadały zza zasłonki pierwsze promyki słońca, dziś było szaro. Myślałam że czeka nas tylko pochmurny dzień. Szokiem było zobaczenie ilości śniegu jaka spadła na ziemię. Paraliż komunikacyjny, żadnych pługów, chodnik to raczej alpejska ścieżka. Jednym słowem tragedia. Jeszcze bardziej dołującym jest fakt, iż śnieg ciągle pada, nie przestaje nawet na minutę. Od samego początku wiedziałam że to będzie okropny dzień. Musiałam przejść badania ambulatoryjne, na które dostałam skierowanie z uczelni, Następnie wizyta kontrolna u lekarza, także zlecona przez uczelnię. Cały dzisiejszy dzień był istną stratą czasu. Nie dość że śnieg sypiący w oczy odebrał radość spaceru, to na dodatek panująca aura wywołała u mnie ból głowy. Ale to nie był koniec mojej udręki, czekał mnie fakultet z olejków eterycznych. Fakt faktem zajęcia są ciekawe, dowiedziałam się np. że olejek lawendowy działa nasennie. Idealnie, akurat ostatnimi czasy mam bardzo płytki sen i budzę się średnio co dwie godziny. Mam okazję przetestować wiedzę teoretyczną w praktyce. Jednakże ból głowy nasilił się do tego stopnia, że musiałam zażyć leki, konkretnie Solpadine, skład paracetamol, kofeina, fosforan kodeiny. Ogólnie paracetamol kiepsko na mnie działa, zdecydowanie wole ibuprofen. Jednak nie mam nic z tym składnikiem, a chociaż aptekę mam pod nosem nie mam ochoty znowu wychodzić na śnieg. Tragedia do potęgi.
Skończyłam czytać tą Królową Zdrajców. Strasznie przewidywalne zakończenie, ogólnie książkę oceniam 3/5, nie była zła, ale chyba czas sięgnąć po coś ambitniejszego.
Muszę się pochwalić iż wygrałam pojedynek moją Lady_Entalpią ze Stardolla na SiM, dziękuję wszystkim za głosy!
Z racji zbliżającego się kolokwium z botaniki farmaceutycznej czas się pouczyć. Tkanki wzmacniające, przewodzące, i do tego łodyga. Materiał nie jest zbyt skomplikowany, aczkolwiek pouczyć się trzeba. Kompletnie nie mam dziś na to ochoty, ale przynajmniej sporządzę jakaś notatkę. Śnieg zepsuł cały mój dzień, jestem na niego wybitnie wkurzona.
_____________________________
Ciekawostka chemiczna:
Kamień szlachetny szmaragd jest to beryl zabarwiony na zielono związkiem chromu, a akwamaryn to beryl zabarwiony na jasnoniebieskozielono związkami żelaza. Nowoczesne kompendium chemii
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz